Dziennik Gazeta Prawana logo

Odkażali przemysłowy alkohol. Sprzedawali jako spirytus

16 kwietnia 2011, 12:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Odkażali przemysłowy alkohol. Sprzedawali jako spirytus
Shutterstock
Sześć osób, tworzących grupę przestępczą zajmującą się odkażaniem przemysłowego alkoholu etylowego i sprzedawaniem go jako spirytus zdatny do spożycia, zatrzymali policjanci na Lubelszczyźnie. Według policji grupa sprzedała ok. 60 tys. litrów takiego spirytusu.

"Grupa przestępcza działała na terenie Białej Podlaskiej od lipca ubiegłego roku" - poinformowała w sobotę Anna Smarzak z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Według dotychczasowych ustaleń policji skażony etanol, produkowany do celów technicznych i przemysłowych, członkowie grupy kupowali legalnie, najprawdopodobniej w hurtowniach. Za jeden litr takiego alkoholu etylowego (używanego m.in. do spryskiwaczy samochodowych) płacili około 4 zł.

Następnie odkażali go w ten sposób, że za pomocą różnych odczynników chemicznych pozbywali się gorzkiego, piekącego smaku tej substancji. "Potem jako pełnowartościowy spirytus sprzedawali nielegalnie, po kilkanaście złotych za litr" - powiedziała Smarzak.

Według dotychczasowych ustaleń śledczych od lipca 2010 r. do kwietnia b.r. grupa przestępcza sprzedała blisko 60 tys. litrów tak odkażonego alkoholu etylowego. "Łączna, szacunkowa wartość uszczupleń karno-skarbowych to kwota około 2 mln 800 tys. zł" - dodała Smarzak.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego przeszukali osiem posesji na terenie Białej Podlaskiej na Lubelszczyźnie. Na jednej z nich w budynku gospodarczym urządzona była linia technologiczna do przerabiania skażonego alkoholu etylowego. "Były tam różne urządzenia, takie jak pompy, filtry i odczynniki chemiczne, a także wiele plastikowych butelek, nakrętek i pojemników" - powiedziała Smarzak.

Na innej posesji znaleziono zakopane w ziemi dwa zbiorniki, każdy o pojemności około tysiąca litrów, służące do przechowywania alkoholu. W sumie na kilku przeszukanych posesjach policjanci znaleźli 1,5 tys. litrów już gotowego do sprzedaży spirytusu.

Według policji nielegalnym procederem kierował 44-letni Włodzimierz W. Mężczyzna został aresztowany, grozi mu do 10 lat więzienia. Zatrzymano także pięć innych osób w wieku 24-51 lat, w tym jedną kobietę, którym postawiono zarzuty karno-skarbowe oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, za co grozi kara do pięciu lat więzienia.

Policja określa sprawę jako rozwojową i nie wyklucza kolejnych zatrzymań.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj