– Przeprowadzamy zmiany po to, aby sprawniej zarządzać tą instytucją i efektywniej prowadzić śledztwa – tłumaczy nam jeden z funkcjonariuszy ABW.

Reklama

Według naszych rozmówców problem polega na tym, że centrala tajnych służb kontroluje i koordynuje pracę delegatur terenowych, tworzy materiały analityczne dla premiera i ministrów, a jednocześnie zajmuje się prowadzeniem konkretnych śledztw.

– Teraz ciężar prowadzenia śledztw przejęłaby w większej mierze warszawska delegatura. Centrala skupiłaby się na pozostałych zadaniach i najważniejszych śledztwach – tłumaczy nasz rozmówca.

Pomysł pozytywnie ocenia jeden z doświadczonych warszawskich prokuratorów. – Jest wiele tematów, które powinniśmy prowadzić z ABW, tymczasem trudno o współpracę z ich strony – komentuje.

To niejedyna nowość w ABW. Właśnie rozpoczyna pracę specjalny wydział pościgowy, którego funkcjonariusze mają za zadanie wytropić aferzystów unikających wymiaru sprawiedliwości.

Identyczna komórka wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt i zatrudniająca najlepszych funkcjonariuszy zaczyna od czerwca funkcjonować w policyjnym Centralnym Biurze Śledczym. Zapowiada się rywalizacja tych dwóch instytucji, która może oznaczać ciężkie czasy dla blisko 600 poważnych przestępców, którzy od lat skutecznie się ukrywają.