Dziennik Gazeta Prawana logo

Choć stadion w kłopocie, w raporcie wszystko gra

27 maja 2011, 06:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Choć stadion w kłopocie, w raporcie wszystko gra
Newspix
Siedem milionów złotych straci PZPN, jeśli mecz reprezentacji Polski i Niemiec nie odbędzie się na Stadionie Narodowym – ujawnili wczoraj w Sejmie przedstawiciele związku. Według ministra sportu Adama Giersza nie ma powodów, aby ziścił się czarny scenariusz.

Giersz przedstawiał wczoraj posłom rządowe sprawozdanie, które wzorowo ocenia postępy prac na Stadionie Narodowym. W sprawozdaniu przygotowanym przez jego urzędników jeszcze w marcu ryzyko oceniono na poziomie zerowym, podobnie jak terminowość.

– Komisja UEFA zacznie odbiór stadionu w sierpniu – zapewniał Giersz posłów. O stan prac niepokoili się natomiast przedstawiciele PZPN, którzy ujawnili, że na przeniesieniu meczu z Gdańska do Warszawy stracili 3 mln zł, a podobny scenariusz z Narodowym kosztowałby 7 mln zł.

– Mamy umowy z Narodowym Centrum Sportu, które będzie musiało w takiej sytuacji odpowiedzieć finansowo. Przyznam, że nie wierzę już w ten mecz – mówił „DGP” jeden z działaczy.

Według raportu nadal obowiązuje pierwotnie zakładany termin rozpoczęcia procedury odbioru technicznego stadionu, tj. 10 czerwca.

– To niemożliwe, musiałoby się zdarzyć kilka tysięcy cudów, nie jeden – skomentował wczoraj dla „DGP” te zapewnienia przedstawiciel konsorcjum wykonawców Alpine-PBG i Hydrobudowy.

Jak ujawniliśmy w „DGP”, podobnie sytuację ocenia firma audytorska EC Harriss. Według jej raportu konsorcjum ma prawo się domagać przesunięcia terminu na przełom lutego i marca przyszłego roku. Głównym winowajcą spóźnienia mają być błędy i opóźnienia w dostarczaniu projektow instalacji: sanitarnej, elektrycznej i teleinformatycznej.

Z informacji „DGP” wynika ponadto, że daleki od uruchomienia jest cały system przeciwpożarowy. Jest niezwykle skomplikowany, liczy 2500 klap, których zadaniem jest odpowiednie zamykanie się i otwieranie, aby zdusić pożar. Nie poprowadzono do nich zasilania, nie mówiąc o systemie informatycznym, który by nim odpowiednio kierował.

– Bez tego nie ma szans na zgodę straży pożarnej. Można się jedynie starać o warunkową zgodę na organizację imprezy na terenie budowy – mówi nasz rozmówca z konsorcjum. Tych wymogów z pewnością nie zlekceważą przedstawiciele z komisji UEFA, którzy będą dokonywać odbioru w sierpniu.

– Są ostatnie dni maja, a my nadal nie mamy z NCS nawet projektu murawy. Tymczasem miała być gotowa 10 czerwca. Optymistycznie patrząc: może uda się skończyć budowę późną jesienią, ale nie wcześniej – usłyszeliśmy od wykonawcy.

Jeśli rzeczywiście dojdzie do opóźnienia, to NCS prawdopodobnie spotka się z wykonawcami w sądzie, który będzie musiał rozstrzygnąć, kto jest winny i poniesie finansową odpowiedzialność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj