Dziennik Gazeta Prawana logo

Paraliż kolei w stolicy. Pociągi powoli wyruszają w trasę

22 czerwca 2011, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paraliż kolei w stolicy. Pociągi powoli wyruszają w trasę
PAP/EPA
Dla setek pasażerów to było emocjonujące przedpołudnie. Podziemia Dworca Centralnego w Warszawie, nagle, bez ostrzeżenia, pogrążyły się w ciemnościach. Zanim interweniowali strażacy ludzie musieli radzić sobie na własną rękę.

Na warszawskim Dworcu Centralnym w środę po południu powoli przywracany jest ruch pociągów wstrzymany w wyniku awarii prądu. Utrudnienia w kursowaniu pociągów mogą zakończyć się po godz. 15.

Środowa awaria w dostawach prądu na Dworcu Centralnym zaczęła się około godziny 10.15. W efekcie braku zasilania w budynku dworca nie było światła, przestały kursować pociągi, część z nich utknęła na peronach, a niektóre w tunelach niedaleko dworca.

Zdezorientowani pasażerowie błądzili po ciemnych przejściach podziemnych, oświetlając sobie drogę telefonami komórkowymi, nie działały też ruchome schody. Przez megafony nadawane były komunikaty, że ze względu na brak napięcia zostały wstrzymane wszystkie pociągi.

Nieco później strażacy ewakuowali wszystkich pasażerów z Dworca Centralnego i pobliskiego Dworca Śródmieście. Tysiącom osób, czekających na odjazd pociągów, rozdawano wodę mineralną.

"Nagle zgasło światło i przez około pół godziny nie było żadnej informacji. Kompletnie nic nie było wiadomo. Potem podano komunikat, że jest awaria. Dopiero później kazano nam wychodzić z peronów na hol główny, a mniej więcej po godzinie od chwili, kiedy zgasło światło, pojawiła się straż pożarna i strażacy kazali zupełnie opuścić dworzec" - relacjonował w rozmowie z PAP jeden z pasażerów Błażej Zieliński.

Pasażerowie podkreślali, że brakowało także informacji o tym, jak długo może potrwać usuwanie awarii, jak duże będą opóźnienia i czy działają inne stacje w Warszawie.

"Przed godz. 13. awaria została usunięta. Przyczyną było uszkodzenie zewnętrznego źródła zasilania" - powiedział PAP rzecznik Grupy PKP Łukasz Kurpiewski. Po godz. 13. w trasę wyruszyły pociągi, które planowo miały odjechać w okolicach godz. 11.

Katarzyna Pettka z biura prasowego RWE Stoen Operator, firmy, która dostarcza prąd do Dworca Centralnego, powiedziała PAP, że awaria "najprawdopodobniej to wewnętrzny problem PKP".

Po dwóch godzinach od zamknięcia hali dworca, do jej środka zostali wpuszczeni wszyscy pasażerowie. Przez megafony nadawane są komunikaty o godzinach odjazdów wstrzymanych pociągów.

Kolejarze zapowiadają, że rozładowanie ruchu zajmie jeszcze trochę czasu. Pasażerowie muszą się też liczyć z opóźnieniami pociągów w okolicach Warszawy oraz pociągów dalekobieżnych.

Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski powiedział PAP, że pasażerowie, którzy zgłoszą roszczenia, wynikające z utrudnień powstałych przez awarię prądu na Dworcu Centralnym, będą mogli liczyć na ich pozytywne rozpatrzenie.

Prezes dodał, że awaria prądu na Dworcu Centralnym wywołała "poirytowanie" w PKP Intercity, bo zaczyna się wakacyjny szczyt przewozowy i w związku z tym jest wielu pasażerów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj