Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakonnik okradł własny klasztor. Na prawie pół miliona!

24 czerwca 2011, 16:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
O kradzież z klasztoru franciszkanów w Pińczowie (Świętokrzyskie) obrazów, książek oraz szat liturgicznych oskarżyła Prokuratura Rejonowa w Pińczowie 40-letniego zakonnika. Wartość przywłaszczonego mienia to prawie 500 tys. zł.

Jak powiedział PAP w piątek zastępca prokuratora rejonowego w Pińczowie, Wiesław Koziara, w śledztwie ustalono, że od września 2009 roku do października 2010 roku mężczyzna ukradł m.in. ponad tysiąc książek, 31 obrazów, stuły i ornaty.

Przedmioty te nie miały wyjątkowego znaczenia dla kultury narodowej, ale były cenne, np. książki pochodziły z XVIII-XIX wieku. Zakonnik sprzedawał je za pośrednictwem popularnego portalu aukcyjnego. Dzięki żmudnej pracy sprzedane przedmioty udało się odzyskać od nabywców.

Zakonnik przyznał się do kradzieży. Tłumaczył, że działał ze szlachetnych pobudek. Jego zdaniem te przedmioty nieprzydatnie leżały w klasztorze, a za uzyskane z ich sprzedaży pieniądze mógł pomóc potrzebującym.

Tę wersję częściowo potwierdzono. Śledczy dotarli do osób, które miały problemy, głównie zdrowotne, i zeznały, że otrzymały od zakonnika pieniądze w kwocie od kilkuset do kilku tysięcy złotych.

Oskarżonemu grozi kara do dziesięciu lat więzienia.

Sprawa wyszła na jaw jesienią 2010 roku. Policja poinformowała wówczas, że zakonnicy powiadomili funkcjonariuszy z Pińczowa o kradzieży pięciu obrazów przedstawiających treści religijne. Wszystkie wpisane były do rejestru zabytków i pochodziły z przełomu XVII i XVIII wieku. Podejrzenia padły na jednego z zakonników, który w ostatnim czasie wysłał kilka paczek o większych rozmiarach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj