Sprawa trafiła ponownie na wokandę augustowskiego sądu po tym, jak Sąd Okręgowy w Suwałkach uchylił w październiku 2010 roku wcześniejszy wyrok uniewinniający oskarżonego. Ponowny proces trwał pół roku, bo sąd musiał przeprowadzić postępowanie raz jeszcze.

Sąd uznał, że oskarżony wykorzystał fakt, iż młoda kobieta była pod wpływem alkoholu (miała ok. 1,5 promila we krwi) i odbył z nią stosunek płciowy. Sąd nakazał zapłacić oskarżonemu 15 tys. zł tytułem powództwa cywilnego dla poszkodowanej kobiety. Ta domagała się 60 tys. zł. Uzasadnienie wyroku było niejawne, gdyż cały proces ze względu na dobro osobiste pokrzywdzonej toczył się za zamkniętymi drzwiami. Wyrok jest nieprawomocny.

Do gwałtu doszło we wrześniu 2008 roku w siedzibie Powiatowego Urzędu Pracy w Sejnach. 23-letnia wówczas kobieta przyszła do urzędu po godzinach pracy i chciała sobie załatwić pracę bibliotekarki w szkole średniej. Dyrektor zamknął wejście urzędu i w swoim gabinecie częstował kobietę alkoholem, następnie wykorzystał ją seksualnie.

Oskarżony nie przyznaje się do zarzucanego mu czynu. Według niego do stosunku z kobietą doszło za jej zgodą, a nawet z jej inicjatywy. Kobieta mówiła w śledztwie, że została zgwałcona, a wcześniej miała być odurzona środkiem, który spowodował, że nie mogła się bronić.

Sprawa nabrała dużego rozgłosu medialnego, gdyż oskarżony był znaną postacią życia publicznego w Sejnach. Był także radnym rady miejskiej.