Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec z piciem. Policja z alkomatami złapie narciarzy

1 lipca 2011, 13:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sejm uchwalił nowe zasady jazdy na nartach, czy na snowboardzie. Dzieci obowiązkowo muszą jeździć w kaskach, a dorośli mogą zapomnieć o lampce wina, czy kuflu piwa. Kto będzie jeździł po alkoholu dostanie mandat.

Obowiązek jazdy w kasku do 16. roku życia i kary dla narciarzy i snowboardzistów jeżdżących pod wpływem alkoholu lub narkotyków - przewiduje ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich. W piątek uchwalił ją Sejm. Za przyjęciem ustawy głosowało 416 posłów, nikt nie był przeciw, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Ustawa określa obowiązki osób przebywających w górach oraz na stokach narciarskich a także wprowadza ustawową definicję ratownika narciarskiego i ratownika górskiego. Dotychczas nie było jednego aktu prawnego regulującego te kwestie, natomiast wiele przepisów było zawartych np. w rozporządzeniach. "To dla polskich ratowników górskich wielka i znamienna chwila. W pierwszy dzień polskiej prezydencji w Unii Europejskiej Sejm uchwala pierwszą w historii ustawę o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach" - powiedział sprawozdawca sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych Piotr van der Coghen (PO).

W myśl ustawy narciarz zjazdowy lub snowboardzista do ukończenia 16. roku życia na zorganizowanym terenie narciarskim będzie musiał mieć w czasie jazdy kask. Za jazdę bez kasku będzie grozić grzywna.

Nowe przepisy zabraniają także jazdy w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Za takie wykroczenie przewidują także grzywnę. Zarządzający zorganizowanym terenem narciarskim będzie mógł odmówić wstępu albo nakazać opuszczenie takiego terenu osobie, której zachowanie wyraźnie wskazuje, że jest pod wpływem tych środków.

Zarządzający zorganizowanym terenem narciarskim będzie zobowiązany do prowadzenia rejestru wypadków. Ma on zawierać m.in. dane osoby, której udzielono pomocy, rodzaj urazu, imiona i nazwiska ratowników udzielających pomocy. Te dane mają być przechowywane przez 10 lat. W ustawie określa się także zasady finansowania zadań ratownictwa górskiego. Obecnie reguluje to ustawa o finansach publicznych oraz ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Środki na ten cel przekazywane są z budżetu państwa oraz pochodzą ze źródeł własnych organizacji.

Nowe przepisy nie regulują natomiast tzw. prawa śniegu (możliwości wytyczania tras narciarskich przez cudze grunty), o co w niektórych turystycznych miejscowościach toczy się spór między właścicielami wyciągów a mieszkańcami. Ustawa o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich została skierowana do Senatu; ma wejść w życie po trzech miesiącach od dnia ogłoszenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj