Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec słynnej uniwersyteckiej tradycji. Rektor się wyłamał

5 października 2011, 07:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Koniec słynnej uniwersyteckiej tradycji. Rektor się wyłamał
Shutterstock
TO był coroczny rytuał. Wszyscy myśleli, że takk będzie zawsze. Jednak jedna z najstarszych uniwersyteckich tradycji upadła. A wszystko przez jednego człowieka.

Na inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Śląskim, rektor oraz czterech prorektorów wystąpiło w pelerynach ze sztucznych gronostajów - informuje "Rzeczpospolita".

Jak wyjaśnia rektor tej uczelni prof. Wiesław Banyś, w ten sposób UŚ dba o ekologię i o naturę. Tradycyjnie strój rektora wykonywany jest z prawdziwego futra: sobolowego, gronostajowego czy norek. Te, używane dotąd na UŚ, trafią do jednego ze śląskich muzeów.

Teraz uczelnia przygotowuje się do zmiany systemu obiegu dokumentów - z papierowego na elektroniczny.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj