TO był coroczny rytuał. Wszyscy myśleli, że takk będzie zawsze. Jednak jedna z najstarszych uniwersyteckich tradycji upadła. A wszystko przez jednego człowieka.
Na inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie Śląskim, rektor oraz czterech prorektorów wystąpiło w pelerynach ze sztucznych gronostajów - informuje "Rzeczpospolita".
Jak wyjaśnia rektor tej uczelni prof. Wiesław Banyś, w ten sposób UŚ dba o ekologię i o naturę. Tradycyjnie strój rektora wykonywany jest z prawdziwego futra: sobolowego, gronostajowego czy norek. Te, używane dotąd na UŚ, trafią do jednego ze śląskich muzeów.
Teraz uczelnia przygotowuje się do zmiany systemu obiegu dokumentów - z papierowego na elektroniczny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|