W procesie apelacyjnym biznesmena Krzysztofa K. Sąd Okręgowy w Łodzi zawiesił mu na pięć lat karę 10 miesięcy więzienia, wymierzoną w kwietniu przez Sąd Rejonowy w Łęczycy za znęcanie się nad końmi z hodowli w Prądzewie.
Zwierzęta były tam trzymane w skandalicznych warunkach; przez wiele miesięcy żyły w odchodach, bez ściółki i czystej wody do picia. Konie były m.in. zarobaczone, miały wszy i grzybicę.
Łęczycki sąd - oprócz wymierzenia kary więzienia - zdecydował też, że K. ma zapłacić 40 tys. zł grzywny i 2,5 tys. zł nawiązki na rzecz Pogotowia dla Zwierząt w Trzciance.
Apelację od tego wyroku złożyli: sam oskarżony i jego obrońca, który wnosił o uniewinnienie swojego klienta, ewentualnie o wymierzenie mu łagodniejszej kary w zawieszeniu lub przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W środę Sąd Okręgowy w Łodzi zawiesił na pięć lat karę pozbawienia wolności i utrzymał pozostałe kary.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|