Dziennik Gazeta Prawana logo

Antyterroryści dopadli porywaczy biznesmena

25 listopada 2011, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Antyterroryści dopadli bandytów, którzy porwali biznesmena z Włocławka. Przestępcy początkowo domagali się wielkiego okupu, ale potem przestraszyli się policji i wypuścili ofiarę.

Siedmiu mężczyzn, podejrzewanych o uprowadzenie dla okupu mieszkańca Włocławka zatrzymali kujawsko-pomorscy policjanci. Porywacze domagali się od rodziny ofiary 1,5 mln zł. okupu.

"61-letni mieszkaniec Włocławka został uprowadzony we wtorek, w okolicach swojego zakładu w powiecie lipnowskim. Następnie skontaktował się z rodziną i przekazał informację, że sprawcy żądają za jego uwolnienie kwoty 1,5 miliona złotych, ale w czwartek przestępcy uwolnili swoją ofiarę" - powiedziała PAP Monika Chlebicz, rzeczniczka kujawsko-pomorskiej policji.

Jak podkreślają policjanci, do przekazania okupu nie doszło. Funkcjonariusze podejrzewają, że porywacze zdecydowali się na uwolnienie mężczyzny z obawy przed zbliżającą się policyjną obławą. Efektem szeroko zakrojonej akcji policji było zatrzymanie siedmiu osób podejrzewanych o zaplanowanie i zorganizowanie porwania biznesmena. Zatrzymani to mężczyźni w wieku od 17 do 51 lat, mieszkańcy powiatu toruńskiego i włocławskiego.

"Czterech z nich wpadło w ręce funkcjonariuszy w domku letniskowym, w którym przetrzymywany był 61-latek. Trzech pozostałych policyjni antyterroryści zatrzymali w ich domach" - dodała rzeczniczka. Jak ustalili policjanci, ofiara porwania była przez dłuższy czas obserwowana przez bandytów. Porywacze, przebrani za policjantów, dokonali nawet fikcyjnej kontroli drogowej mężczyzny, na kilka dni przed jego uprowadzeniem.

Po porwaniu 61-latek był przetrzymywany w domku letniskowym w gminie Obrowo (woj. kujawsko-pomorskie). W okolicach tego domku funkcjonariusze znaleźli rzeczy pokrzywdzonego, leki, policyjną kamizelkę i lizak oraz inne elementy wyposażenia służbowego policji. Zatrzymywani przebywają w policyjnym areszcie. Prawdopodobnie jeszcze w piątek będą przesłuchiwani w Prokuraturze Okręgowej we Włocławku, gdzie usłyszą zarzuty - zaznaczyła Monika Chlebicz.

Z uwagi na konieczność zastosowania dużej ilości środków technicznych, w ustaleniu sprawców uprowadzenia kujawsko-pomorskim funkcjonariuszom pomagali także policjanci z KWP w Gdańsku, Szczecinie i KSP. Za porwanie dla okupu grozi kara od 3 do 25 lat więzienia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj