Kilkudziesięciu policjantów szuka dziewczynki, którą, jak twierdzi matka, ukradziono z wózka. Kobietę ktoś zaatakował, a gdy odzyskała przytomność, niemowlęcia nie było w wózku.
Policjanci poszukują sześciomiesięcznej dziewczynki, która według relacji jej matki została we wtorek wieczorem porwana z wózka w centrum Sosnowce. W akcję zaangażowanych jest ponad 30 funkcjonariuszy - poinformował PAP Paweł Warchoł z sosnowieckiej policji. O zniknięciu małej Magdy policjanci dowiedzieli się po godz. 18 od przedstawicieli pogotowia ratunkowego. Przy ul. Legionów udzielali oni pomocy kobiecie, która straciła przytomność.
- powiedział podkomisarz Warchoł. Tuż przed zniknięciem niemowlę było ubrane w beżowy kombinezon. Z wózka zniknął też różowy kocyk, którym dziecko było przykryte. W akcję poszukiwania zaangażowano ponad 30 policjantów. Wśród nich są przewodnicy z psami. Policjanci poszukują też świadków ataku na kobietę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|