Dziennik Gazeta Prawana logo

Po demonstrancji policja wyjaśnia, czy opluto posła

12 lutego 2012, 14:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bilans demonstracji kibiców w Warszawie to jeden wniosek do sądu oraz dwie osoby zatrzymane. Policja wyjaśnia też sprawę bezczynności funkcjonariuszy, którzy byli świadkami oplucia przez kibiców Roberta Biedronia i - jak twierdzi poseł Ruchu Palikota - nie reagowali.

Policja sprawdza m.in. to, czy doszło do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza ­- poinformował w niedzielę PAP rzecznik komendanta stołecznego policji mł. insp. Maciej Karczyński.

Na zachowanie uczestników demonstracji skarżył się w niedzielę rano w audycji w Radia Zet "7. Dzień Tygodnia" poseł Ruchu Palikota Robert Biedroń. - powiedział.

Biedroń powiedział PAP, że złoży skargę na bezczynność policji, chce też spotkać się z komendantem stołecznym policji. Poseł RP chce też skierować do MSW interpelację w tej sprawie. - zaznaczył Biedroń.

Pytany o tę sytuację Karczyński odpowiedział, że komendant stołeczny policji Mirosław Schossler polecił wyjaśnić sprawę. Rzecznik poinformował, że w związku z zabezpieczeniem wczorajszej demonstracji przez policję nie wpłynęła żadna skarga, jednak sprawa zarzutów posła Biedronia jest wyjaśniana w oparciu o doniesienia medialne. Policja sprawdza m.in. to, czy doszło do niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza.

W sobotę na ulicach Warszawy w proteście przeciw odwołaniu meczu o Superpuchar demonstrowali kibice Legii Warszawa. Kilkuset fanów stołecznego klubu przeszło po południu sprzed stadionu przy ul. Łazienkowskiej pod Stadion Narodowy. Swój, zapowiadany na ten sam dzień protest w stolicy odwołali w ostatniej chwili kibice Wisły Kraków - drugiego z zespołów, który miał na Narodowym walczyć o Superpuchar.

Karczyński poinformował, że skierowano do sądu jeden wniosek o ukaranie oraz zatrzymano dwie osoby za naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Dwie zatrzymane osoby były nietrzeźwe. Policjanci podczas manifestacji kibiców wystawili również sześć mandatów za wykroczenia. - powiedział. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat trzech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj