Marek Michalak skierował do prokuratury wniosek dotyczący książki propagującej bicie dzieci. Warszawska prokuratura prowadzi postępowanie sprawdzające w tej sprawie.
Chodzi o książkę "Jak trenować dziecko" wydaną przez Oficynę Wydawniczą VOCATIO. - powiedział Michalak. Dodał, że w książce dzieci porównywane są między innymi do mułów, myszy i szczurów, które również można wytresować tak, by reagowały na określone bodźce.
Przypomniał, że w Polsce jest ustawowy zakaz bicia dzieci, a książka zachęca do łamania go.
Jak wyjaśnił, skierował w tej sprawie 9 lutego zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Poinformował, że w jego imieniu zeznania składać będą psycholog z Biura RPD analizujący książkę oraz jego społeczna doradczyni Dorota Zawadzka, również psycholog.
Pytany o sprawę Dariusz Ślepokura z warszawskiej prokuratury okręgowej potwierdził, że śródmiejska prokuratura prowadzi w sprawie postępowanie sprawdzające. - dodał prokurator.
Michalak powiedział, że w tej sprawie interweniowało u niego wielu internautów. - mówił rzecznik.
Podkreślił, że książka ma charakter podręcznika i może wyrządzić ogromne szkody, jeśli do jakiegoś rodzica trafi do rąk jako pierwsza i jedyna książka o wychowywaniu dzieci.
Zwrócił uwagę, że na Facebooku powstała akcja pod hasłem "Zdejmijmy instrukcje bicia dzieci z półek księgarni!". Niektóre księgarnie już wycofały pozycję ze swojej oferty.
Dodał, że jest zadowolony, że ludzie zareagowali w tej sytuacji prawidłowo, czyli oburzeniem. - podkreślił Michalak.
Zaznaczył, że takich książek jest więcej i zapowiedział, że jego biuro będzie zbierało o nich sygnały i analizowało je.
Inną książką tego samego wydawnictwa już wcześniej zainteresowała się Fundacja Kidprotect.pl i również złożyła zawiadomienie do prokuratury. Jak poinformował prezes fundacji Jakub Śpiewak, również w tej sprawie wszczęto postępowanie.
- powiedział Śpiewak.