Dziennik Gazeta Prawana logo

Gowin: Niewiele brakowało. Syn wybrał wcześniejszy pociąg

6 marca 2012, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Donald Tusk wita się z Jarosławem Gowinem
Donald Tusk wita się z Jarosławem Gowinem/Newspix
Jarosław Gowin włączył się w dyskusję na temat zasadności wprowadzania w Polsce żałoby narodowej po katastrofie pociągów pod Szczekocinami. "Gdybym tam był mój syn, chciałbym, żeby przyjechał premier, żeby była żałoba" - powiedział w TOK FM.

Decyzję o wprowadzeniu żałoby podjął w niedzielę prezydent Bronisław Komorowski. W tym czasie flagi państwowe na gmachach publicznych są opuszczone do połowy masztu; odwołane są imprezy masowe, rozrywkowe, koncerty i imprezy sportowe. Decyzja prezydenta wywołała burzliwą dyskusję. Jedni dowodzili, że takie posunięcia tylko dewaluują żałobę narodową, inni bronili decyzji Komorowskiego.

- powiedział w TOK FM Jarosław Gowin. Jego syn wybrał wcześniejszy pociąg, a poseł pojechał samochodem.

-- powiedział z kolei na antenie się Leszek Miller, szef SLD.

Do czołowego zderzenia dwóch pociągów doszło nieopodal miejscowości Szczekociny koło Zawiercia. Zderzyły się tam  pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i interRegio "Jan Matejko" relacji Warszawa Wschodnia - Kraków Główny. Oba pociągi jechały tym samym torem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TOK FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj