Dziennik Gazeta Prawana logo

Burdy i gaz łzawiący po meczu. Zaatakowali policjantów

17 czerwca 2012, 01:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policjanci zaatakowani po przegranym przez Polaków meczu Euro 2012 z Czechami, musieli rozpylić gaz łzawiący. Zostali obrzuceni butelkami przez chuliganów wychodzących ze strefy kibica. Trzech zatrzymano.

Przed Strefą Kibica na wrocławskim rynku, gdzie ponad 40 tys. osób oglądało transmisję meczu Polska-Czechy, chuligani obrzucili policjantów szklanymi butelkami.

- powiedział PAP rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski. Dodał, że na placu przy kościele św. Marii Magdaleny doszło do bójki między polskimi pseudokibicami.

Gdy policja podjęła interwencję, została obrzucona butelkami przez najbardziej agresywnych. Kilka razy policja musiała użyć gazu łzawiącego. Sukcesywnie też wypychała ludzi z placu. - mówił rzecznik. Jak dodał, w trakcie interwencji nie zatrzymano żadnego Czecha.

Na placu przy kościele św. Marii Magdaleny tuż przy wrocławskim Rynku utworzono dodatkową przestrzeń dla kibiców do oglądania meczu. W tej części ustawiono cztery telebimy, aby mogło tu obejrzeć mecz ok. 12 tys. kibiców, którzy nie zmieścili się w strefie. Kibice mogli przynieść wszystko. Nikt ich tu nie sprawdzał, tak jak to miało miejsce przy wejściu do Strefy Kibica. Po meczu plac przypominał pobojowisko. Na ulicy można było znaleźć puste butelki, którymi rzucano w policję, puszki po piwie, a nawet porzucone polskie flagi.

Wcześniej w ciągu dnia we Wrocławiu było spokojnie, nie doszło do żadnych incydentów. Kibice bawili się i byli pozytywnie nastawieni do spotkania polskiej reprezentacji z Czechami. Atmosfera zrobiła się napięta, a kibice nerwowi, gdy Czesi strzelili nam gola. Kibice zgromadzeni w strefie zamilkli i niemal cała II połowę oglądali bez słowa. Po meczu wychodzili w milczeniu.

Niektórzy pytani przez PAP mówili, że przegraliśmy, ale nie ma tragedii. - powiedział pan Ryszard, który na mecz przyjechał z Wałbrzycha. Inni byli bardziej rozczarowani i nie najlepiej wyrażali się o polskiej reprezentacji. Byli i tacy, którym - jak mówili - chciało się płakać z powodu porażki polskiej reprezentacji. - powiedział PAP pan Piotr, student z Wrocławia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj