Dziennik Gazeta Prawana logo

Miliony na inwigilację Polaków. Operatorzy wystawiają rachunek

19 września 2012, 06:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miliony na inwigilację Polaków. Operatorzy wystawiają rachunek
Miliony na inwigilację Polaków. Telekomy wystawiają rachunek/Shutterstock
Operatorzy telekomunikacyjni na każde żądanie policji, ABW, CBŚ, CBA, Straży Granicznej, Żandarmerii Wojskowej czy innych służb państwowych muszą dostarczać im billingi wskazanych abonentów. To kosztuje fortunę.

Telekomy robią to za darmo, bo do tego obliguje ich prawo. Ale same ponoszą w związku z tym koszty. I to niemałe.

Jak wynika z danych zebranych przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, przygotowanie odpowiedzi na jedno pytanie służb kosztuje firmę średnio 40 zł. Biorąc pod uwagę, że w ubiegłym roku takich pytań było niemal 1,9 mln, operatorzy łącznie wydali 74 mln zł. A do tego dochodzą jeszcze pieniądze niezbędne do zbudowania odpowiedniej infrastruktury. W zależności od skali działalności firmy jest to kwota od 300 tys. do 5 mln zł. Plus wydatki na jej utrzymanie – od 2,5 tys. do ponad 40 tys. zł miesięcznie.

Koszt wytworzenia jednej odpowiedzi jest tak wysoki, ponieważ państwowe służby są wyjątkowo wybredne.

– opowiada przedstawiciel jednego z telekomów.

Narzekania słychać we wszystkich firmach telekomunikacyjnych objętych obowiązkiem dostarczania służbom wykazów rozmów, SMS-ów i danych abonentów.

– mówi wprost Jarosław Mojsiejuk z Cyfrowego Polsatu i członek Rady Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Potwierdzają to oficjalne dane Urzędu Komunikacji Elektronicznej – wynika z nich, że o ile w 2009 r. służby prosiły o billingi milion razy, o tyle w ubiegłym sięgały po nie już niemal 1,9 mln razy. A gdy liczba zapytań rośnie, automatycznie wzrastają koszty ponoszone przez firmy telekomunikacyjne. W 2009 r. na zaspokojenie potrzeb służb wydały około 40 mln zł, czyli niemal dwa razy mniej niż w minionym.

– wylicza Mojsiejuk.

Dlatego, choć średnia cena jednego billingu oszacowana została na 40 zł, to zdarzają się takie, których wygenerowanie liczone jest nawet w setkach złotych. Służby za nie nie płacą. Ale w praktyce firmy telekomunikacyjne też nie, bo przecież co wydadzą na produkcję bilingów, to odzyskają od klientów. W rzeczywistości zatem gdy służby sięgają po nasze billingi, to płacimy za nie wszyscy prędzej lub później z własnej kieszeni. Ale jest szansa, że o sie zmieni. Telekomy chcą wprowadzenia opłat za billingi dla państwowych służb.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj