Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci zabite w rodzinie zastępczej. "My nie zawiniliśmy"

19 września 2012, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Policja
Policja/Shutterstock
Objęliśmy tę rodzinę pomocą, wszystkie działania były prawidłowe. Wszystko wyglądało jak wypadek - tak o dramatycznej sprawie rodziny zastępczej z Pucka mówi szefowa Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie. Dwoje dzieci, które trafiły do rodziny, zmarło na skutek przemocy.

3 lipca w mieszkającej w Pucku rodzinie zastępczej opiekującej się piątką powierzonych i dwójką własnych dzieci doszło do śmierci 3-letniego chłopca. 12 września w tej samej rodzinie zmarła 5-letnia dziewczynka. Rodzice zastępczy - 32-letnia Anna Cz. oraz 36-letni Wiesław Cz. utrzymywali, że były to wypadki. Jednak prokuratura ustaliła, że dzieci zmarły wskutek przemocy.

Rodzina zastępcza prowadzona przez państwo Cz. pozostawała pod opieką Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Pucku. Kontrolę w Centrum zapowiedziało już ministerstwo pracy i polityki społecznej.

Jak poinformowała w środę PAP dyrektor tej instytucji Beata Kryszak, rodzina Cz. przeszła w 2010 roku odpowiednie szkolenie i spełniała wszelkie wymogi, a piątka dzieci (rodzeństwo) została powierzona jej opiece w styczniu tego roku i były to pierwsze dzieci, które trafiły do tej rodziny.

- powiedziała w rozmowie z PAP szefowa Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Beata Krzyszak. Dodała, że tuż po śmierci pierwszego dziecka rodzina została objęta pomocą psychologiczną. - powiedziała Kryszak, dodając, że w pierwszym tygodniu po śmierci pierwszego dziecka psycholog bywał w rodzinie "niemal codziennie", a potem - średnio raz na tydzień.

Jak powiedziała Kryszak, pracownicy Centrum nie zauważyli nic nieprawidłowego w rodzinie zastępczej prowadzonej przez małżeństwo Cz. - powiedziała dyrektor.

Wyjaśniła, że od stycznia rodzinę Cz. odwiedzał też koordynator rodzinnej opieki zastępczej. - powiedziała, dodając, że koordynator także nie zauważył nic niepokojącego. Żadnych zastrzeżeń nie zawierała także opinia ze szkoły, do której chodziło dziecko naturalne państwa Cz. i jedno z powierzonych dzieci.

Kryszak wyjaśniała też, że po 12 września, kiedy to doszło do śmierci drugiego dziecka natychmiast została podjęta decyzja o przeniesieniu pozostałej trójki dzieci do innej rodziny zastępczej. Dyrektor dodała, że ta decyzja była też . Wyjaśniła, że naturalnymi dziećmi Cz., po zatrzymaniu małżeństwa, zajęła się rodzina.

5-letnia dziewczynka i jej 3-letni brat zostali umieszczeni w rodzinie Cz. w styczniu. 3 lipca 3-latek zmarł. Według opiekunów dziecko miało spaść ze schodów. 12 września zmarła 5-latka - także tym razem rodzice zastępczy stwierdzili, że doszło do wypadku podczas kąpieli w brodziku: dziewczynka miała poślizgnąć się, upaść i uderzyć, a następnie zachłysnąć wodą.

Obiema sprawami zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Pucku. W poniedziałek śledczy zdecydowali o zatrzymaniu obydwojga rodziców, a we wtorek przedstawili im zarzuty. Kobiecie zarzucono udział w śmiertelnym pobiciu 3-latka oraz zabójstwo "z zamiarem ewentualnym" 5-latki; grozi jej nawet kara dożywocia. Mężczyźnie przedstawiono zarzut udziału w pobiciu 3-latka ze skutkiem śmiertelnym, grozi mu do 10 lat więzienia. Małżeństwo usłyszało też zarzut znęcania się nad dziećmi. W trakcie przesłuchania obydwoje przyznali się do winy.

Prokuratura wystąpiła do sądu o tymczasowe aresztowanie małżeństwa Cz. Decyzja w tej sprawie zapadnie w środę.

Rzecznik praw dziecka Marek Michalak zapowiedział we wtorek, że zbada okoliczności śmierci dzieci. Przedstawiciele rzecznika mają skontrolować instytucje odpowiedzialne za nadzorowanie pracy rodziny zastępczej, a także czynności podejmowane przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości. Chcą też sprawdzić, jak zostało zabezpieczone dobro pozostałych dzieci umieszczonych w rodzinie zastępczej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj