Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie mają gazu i prądu, ale nie chcą mieszkać w hotelu

9 października 2012, 18:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Trzy osoby zdecydowały się wrócić do budynku, ewakuowanego gdy zapadła się ziemia podczas budowy drugiej linii metra. Nie mają jednak gazu i centralnego ogrzewania. Pozostali lokatorzy czekają, aż budowlańcy skończą zagęszczać grunt pod budynkiem.

Jak powiedziała zastępca rzecznika stołecznego ratusza Agnieszka Kłąb., do mieszkań w jednej z trzech klatek mieszkańcy mogli wrócić już w sobotę. Zaznaczyła, że jest to klatka od strony ul. Marszałkowskiej, w której znajduje się 20 z 58 mieszkań w budynku. Wyjaśniła, że cztery osoby, które w weekend zdecydowały się na powrót, ostatecznie z tego zrezygnowały.

Podkreśliła, że w budynku wciąż nie działa centralne ogrzewanie, odłączony jest też gaz. - zaznaczyła. Kłąb powiedziała, że mieszkania w dwóch pozostałych klatkach, będą mogły być zasiedlone w weekend po zagęszczeniu gruntu pod budynkiem. Dodała, że w hotelu Metropol przebywają 34 osoby.

Dwa budynki przy ul. Świętokrzyskiej ewakuowano w piątek rano w związku z osunięciem ziemi w pobliżu budowy II linii metra. Budynek mieszkalny opuściło ok. 100 osób; z biurowca ewakuowano pracowników ochrony. Pracownicy do biurowca mogli wrócić w poniedziałek rano. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj