Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieciobójczyni z Podlasia. Śledczy szukają kolejnych szczątków

3 listopada 2012, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja
Śledczy szukają ciała piątego dziecka/Shutterstock
Śledczy dokładnie badają staw przeciwpożarowy na Podlasiu, gdzie dzieciobójczyni mogła ukryć szczątki jednego z zabitych dzieci. Prokuratorzy starają się też ustalić, co stało się z szóstym dzieckiem mieszkanki Stawisk.

Prokuratorzy i policjanci szukają w sobotę w stawie przeciwpożarowym we wsi w gminie Stawiski (Podlaskie), gdzie mieszkała kobieta podejrzana o zabójstwo kilkorga swoich dzieci, szczątków jednego z nich. Miejsce to ustalono w wyniku wizji lokalnej. "Wykonujemy czynności procesowe związane z wyjaśnieniami podejrzanej kobiety" - powiedział PAP naczelnik wydziału śledczego łomżyńskiej prokuratury Janusz Sobieski. Dodał, że w czasie wizji lokalnej przeprowadzonej z jej udziałem, ustalono, iż prawdopodobnym miejscem, gdzie znajdują się zwłoki piątego z dzieci, jest zbiornik przeciwpożarowy.

Zbiornik, znajdujący się ok. pół kilometra od posesji podejrzanej, został osuszony z pomocą strażaków i jest przeszukiwany. Jest to trudne ze względu na grubą warstwę mułu. Według obecnej wiedzy śledczych, w latach 1998-2012 kobieta urodziła ośmioro dzieci, z których wiadomo, że dwójka żyje (mają 7 i 10 lat, są obecnie w rodzinie zastępczej). Co do pozostałej szóstki dzieci (dwóch dziewczynek i czterech chłopców) wiadomo, iż pięcioro z nich nie żyje. Dotąd odnaleziono jednak szczątki czworga z nich.

W sobotę w stawie przeciwpożarowym poszukiwane są szczątki piątego dziecka podejrzanej o zabójstwa kobiety. Prokurator Sobieski dodał, że być może działania będą prowadzonego tego dnia nawet po zapadnięciu zmroku, o ile pogoda pozwoli. Wciąż nie wiadomo, co się stało z szóstym dzieckiem.

Prokuratura Okręgowa w Łomży postawiła 41-letniej kobiecie zarzuty wielokrotnego zabójstwa. Na początku tygodnia zarzuty dotyczyły zabójstwa dwójki jej nowo narodzonych dzieci, których szczątki odnaleziono na posesji. Podejrzana została wówczas aresztowana na trzy miesiące. Obecnie zarzuty mogą objąć nawet sześć zabójstw. Prokuratura zaznacza, że śledztwo jest wciąż w fazie wstępnej i na pewno będzie miało charakter wielowątkowy. W śledztwie prokuratorzy zamierzają m.in. badać kwestię właściwego nadzoru nad tą rodziną przez różne instytucje opieki czy pomocy społecznej. Będą też przeprowadzane badania genetyczne, by ustalić jednoznacznie, kto jest ojcem dzieci z lat 1998-2012.

41-letnia podejrzana jest wdową. Ma także dwoje starszych dzieci z małżeństwa. Po postawieniu wszystkich zarzutów, będzie badana psychiatrycznie. Prokuratura zwróciła się do sądów okręgu łomżyńskiego, o nadesłanie informacji o wszelkich sprawach dotyczących tej rodziny, zarówno karnych (jeśli takie były), jak i cywilnych czy rodzinnych. Własną kontrolę sytuacji tej rodziny i działań różnych instytucji powołanych do pomocy i kontroli, zapowiedział Rzecznik Praw Dziecka. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj