Dziennik Gazeta Prawana logo

Pięcioletnia dziewczynka zginęła w Warszawie

1 stycznia 2013, 11:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policja/Shutterstock
5-letnia dziewczynka zginęła podczas sylwestrowej nocy na warszawskiej Białołęce. Fragmenty odpalonej petardy uderzyły dziecko w głowę.

Dzieci znajdowały się pod opieką 8 osób dorosłych - poinformował w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji.

Jeden z opiekunów był pod niewielkim wpływem alkoholu, pozostałe siedem osób było trzeźwych. Jak powiedział Mariusz Mrozek, plastikowy odłamek trafił w głowę dziewczynki, najprawdopodobniej w momencie odpalania fajerwerków.

Po jakimś czasie dziewczynka poskarżyła się dorosłym na ból, odprowadzono ją do domu i wezwano pogotowie, niestety 5-latka zasłabła i lekarz nie zdołał jej uratować. Przyczyny śmierci dziewczynki wyjaśni sekcja zwłok, która zarządził prokurator.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj