Budowa PESEL2, czyli specjalnego rejestru niezbędnego w planach wprowadzenia w Polsce dowodów biometrycznych, rozpoczęła się już w 2007 r. Pierwsze przetargi na niego rozpisano w 2008 r. Jednak jak opisywaliśmy przed kilkoma dniami, zostały one tak skonstruowane, że Urząd Zamówień Publicznych uznał je za ustawione. Beneficjentem pierwszego drobnego zamówienia zostało IBM. Jednak podpisując umowę z tą firmą, MSW nie zadbało, by licencja na użytkowanie aplikacji zawierała prawa do modyfikacji rejestru. Kiedy więc ogłaszano kolejne trzy przetargi na rozbudowę rejestrów opartych na tej aplikacji, tylko IBM mógł je wykonać. I tak IBM zagwarantował sobie prawa do całego wartego ponad 70 mln zł kontraktu.
Reklama
Ale to nie koniec profitów, które IBM czerpie z PESEL2. Jak się okazuje z dokumentu „Wstępna estymacja kosztów utrzymania PESEL2”, do którego dotarliśmy, przygotowanego jeszcze w połowie 2012 r. przez Centralny Ośrodek Informatyki, co roku IMB pobiera 17,7 mln zł za licencje.
I mimo tych kosztów COI, który przejmuje właśnie prace nad systemem od Centrum Projektów Informatycznych, wcale nie ocenia go korzystnie. Z uwagi na zastosowanie nadmiernie złożonej i nieoptymalnej architektury rozwiązania [...], koszty utrzymania są wysokie i tym samym nieadekwatne do skali i funkcjonalności systemu informatycznego PESEL2. Ponadto brak prostych rozwiązań implikuje potencjalne awarie poszczególnych komponentów techniczno-systemowych, tym samym zwiększając ryzyko niestabilnej pracy systemu – czytamy w dokumentacji.
Efekt: łącznie utrzymanie i unowocześnianie systemu ma kosztować rocznie prawie 70 mln zł. Co najmniej do 2017 r.
Tak duża kwota jednak budzi pewne kontrowersje. Jak mówią nam pracownicy administracji związani z informatyzacją, jeszcze kilka miesięcy temu, kiedy PESEL2 był zarządzany przez Centrum Projektów Informatycznych, szacowano jego roczne utrzymanie między 20 a 30 mln zł.
Reklama
Spytaliśmy COI, skąd dokładnie wynikają tak duże koszty, jakie przedstawia, i czy dysponuje nowszymi szacunkami, szczególnie że już za kilka tygodni ma przejąć pieczę nie tylko nad PESEL2, ale także projektem e-dowodów, czyli pl.ID. Rzecznik COI Piotr Mierzwiński odpowiedział jedynie, że ośrodek obecnie nie chce podać żadnych szczegółów.