Dziennik Gazeta Prawana logo

Fałszywy ksiądz chodził po kolędzie. Zbierał datki

7 lutego 2013, 22:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fałszywy ksiądz chodził po kolędzie. Zbierał datki
Shutterstock
Policjanci zatrzymali w Skierniewicach (Łódzkie) 35-letniego oszusta, który podszywając się pod księdza, chodził po kolędzie i przyjmował od wiernych datki na kościół. Udało mu się oszukać kilka osób, teraz grozi mu więzienie.

Skierniewiccy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który prawdopodobnie podszywając się pod księdza, odwiedzał parafian w wyznaczonym dniu wizyty duszpasterskiej.

Pokrzywdzeni opisali fałszywego księdza, jako mężczyznę w wieku około 30-40 lat, ubranego w czarną kurtkę, spod której wystawała czarna szata. Pod szyją miał białą opaskę przypominającą koloratkę.

Jedną z mieszkanek zaniepokoił fakt, że ksiądz nie miał komży, a posługa liturgiczna także nie wyglądała zwyczajowo. Po skontaktowaniu się z księdzem z tej parafii okazało się, że kilka osób padło ofiarą oszusta. W sumie, co najmniej troje mieszkańców przekazało mu łącznie 80 zł, jako ofiarę na kościół - poinformował rzecznik skierniewickiej policji Artur Bisingier.

Policjanci na podstawie opisu sprawcy i dobremu rozpoznaniu szybko zatrzymali 35-letniego fałszywego księdza. Prokurator przedstawił mu zarzuty oszustwa. Grozi mu za to kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj