Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie poprawia się stan zagłodzonego dziecka z Nowej Rudy

9 kwietnia 2014, 16:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szpitalny korytarz
Szpitalny korytarz/Shutterstock
Nie poprawia się stan rocznego chłopca, który trafił z Nowej Rudy na Śląsku do szpitala w krakowskim Prokocimiu. Dziecko, które ważyło zaledwie 5 kg, zostało przywiezione do lecznicy w piątek.

Mały Wiktor kiedy trafił do szpitala, ważył tyle, co noworodek i umierał z głodu. Jego stan wciąż jest bardzo ciężki - tłumaczy reporterce Radia Kraków rzeczniczka placówki w Prokocimiu, Magdalena Oberc.

Podkreśla, że lekarze robią wszystko, aby ustabilizować metabolizm chłopca. Dodaje, że aby przywrócić organizm do normalnego stanu nie wystarczy jedynie nakarmić dziecko, tylko wykonać szereg precyzyjnych działań i uzbroić się w cierpliwość.

Maluch został do krakowskiego szpitala przewieziony ze Śląska ponieważ tamtejsi lekarze uznali, że lepiej będzie jak dzieckiem zajmą się specjaliści z Prokocimia. Nie da się jeszcze powiedzieć, czy był głodzony celowo, czy też był chory.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj