- napisali na swoim facebookowym profilu działacze zrzeszeni wokół Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej.
- dodali ostro.
Same pomysły zmian nazwali natomiast ”darwinizmem społecznym”. Ocenili, że podzielą środowisko akademickie i spowodują rozpad mniejszych ośrodków akademickich, które nie zasłużyły na najwyższą kategorię.
Ciąg dalszy bojów o ustawę
Prezydent Bronisław Komorowski podpisał w środę nowelizację ustawy o szkolnictwie wyższym. To dobra wiadomość między innymi dla studentów - ustawa znosi opłaty za drugi i kolejne kierunki, które w 2011 przeforsowała poprzednia minister nauki, Barbara Kudrycka.
Nowelizacja wchodzi w życie 1 października
2014. To jednak nie koniec bojów o ustawę - teraz resort będzie
wprowadzał do niej rozporządzenia. Wywołały one kolejną batalię.
Z
punktu widzenia naukowców rozporządzenia są kluczowe - dotyczą
finansowania szkolnictwa wyższego. W skrócie pomysł resortu polega na
tym, by dotację dzielić zgodnie z kategorią, jaką przyznano placówce.
Najwięcej mają dostać te, które skategoryzowano jako A+. 16 lipca
ministerstwo ogłosiło konsultacje społeczne projektów rozporządzeń. Mają
one potrwać do 17 sierpnia.
Ale przełom lipca i sierpnia to tradycyjnie czas, kiedy większość akademików wyjeżdża na wakacje - z jednej strony zakończyli już sesję i sesję poprawkową, a także pierwszą turę rekrutacji na uczelnie. Z drugiej, jeszcze nie zaczęli przygotowań do roku akademickiego.
Co o komentarzach humanistów myśli resort? - mówi Łukasz Szelecki, rzecznik MNiSW.
Dodaje również, że opór komitetu wynika z niezrozumienia pomysłów resortu.
Zdaniem Szeleckiego w trybie konsultacji nie ma niczego niepokojącego.
- dodaje.
Podkreśla, że resort chciał przekazać projekt do konsultacji wcześniej, ale nie mógł z uwagi na "złożoność problemu".
-- przekonuje Szelecki.
CZYTAJ WIĘCEJ: Opłaty za drugi kierunek niekonstytucyjne. Ministerstwo czeka na uzasadnienie >>>