Dziennik Gazeta Prawana logo

Koledzy nie ukarzą prokuratora za swastykę jako "symbol szczęścia"

30 września 2014, 21:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koledzy nie ukarzą prokuratora za swastykę jako "symbol szczęścia"
Shutterstock
Nie będzie kary dyscyplinarnej dla białostockiego prokuratora, który w uzasadnieniu odmowy wszczęcia śledztwa napisał, że swastykę można traktować jako symbol szczęścia. Tamtejszy sąd apelacyjny nie będzie się bowiem odwoływał od wyroku sądu dyscyplinarnego przy Prokuraturze Generalnej.

To ostateczne zakończenie sprawy śledczego z Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ, który w ubiegłym roku analizował sprawę namalowanej na budynku swastyki. Ostatecznie odmówił wszczęcia śledztwa, argumentując, że znak ten wcale nie musi być kojarzony z faszyzmem. Napisał, że w Azji jest on uznawany za symbol szczęścia. 

Sprawa odbiła się szerokim echem w całym kraju, a stanowisko stracił szef okręgówki. Tymczasem prokurator, który pisał o symbolu szczęścia, wciąż w niej pracuje. I nie wygląda na to, by miało się to zmienić. Rzecznik prasowy białostockiej apelacji w rozmowie z "Kurierem Porannym" przyznał, że nie będzie odwołania od decyzji sądu przy Prokuraturze Generalnej.

Po serii doniesień medialnych Białystok zaczął być kojarzony z występkami na tle rasistowskim. To właśnie tam podpalano drzwi mieszkań należących do uchodźców z Czeczenii czy polsko-hinduskiego małżeństwa. Słynne słowa wypowiedziane przez byłego już szefa MSW Bartłomieja Sienkiewicza "Idziemy po was" skierowane były do shinheadów właśnie z Białegostoku. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Rasiści podpalili im mieszkanie. "Strach wykańczał nas psychicznie" >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj