Dziennik Gazeta Prawana logo

Nagranie z pobicia Wiplera. Rzecznik stołecznej policji zabrał głos

6 listopada 2014, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja
Nagranie z pobicia Wiplera. Rzecznik stołecznej policji zabrał głos/Shutterstock
"To tylko część materiału dowodowego w sprawie Przemysława Wiplera" - tak ujawnione dziś przez "Fakt" i "Super Express" fragmenty nagrań z miejskiego monitoringu komentuje rzecznik stołecznej policji Mariusz Mrozek. Na nagraniu widać zataczającego się posła, ale i okładających go pałką policjantów.

Nagranie - jak stwierdza "Fakt" - całkowicie obala pierwotną wersję policji, a także opis zdarzenia, który znalazł się w akcie oskarżenia. Film ma potwierdzać wersję Wiplera, który - stając przed kamerami w zakrwawionej koszulce i z poranioną twarzą i ręką - od początku twierdził, że jest ofiarą, a nie sprawcą. 

Rzecznik stołecznej policji nie chce komentować tych zarzutów. - powiedział IAR Mariusz Mrozek. 

ZOBACZ TEŻ: To policja zaatakowała posła Wiplera? Wyciekło NAGRANIE Z MONITORINGU>>>

Rzecznik stołecznej policji dodał, że prokurator w oparciu o ten materiał i po dokonaniu jego oceny zdecydował o przedstawieniu zarzutów i skierowaniu do sądu aktu oskarżenia.

Na ujawnionych fragmentach nagrań z incydentu na ul. Mazowieckiej z października ub. roku widać m.in. jak radiowóz na sygnale podjeżdża do dwóch stojących na ulicy przed klubem mężczyzn. Wipler, który siedział na murku i widział całe zajście, podchodzi do radiowozu i zaczyna rozmawiać z policjantami. Nie wiadomo, co mówi, ale kilkanaście sekund później zaczyna się przepychanka. Jeden z mundurowych pryska politykowi w twarz gazem. Następnie z policjantką przewracają posła na ziemię i próbują go skuć. Poseł się wyrywa, wierzga nogami, policjantka tłucze go pałką

CZYTAJ WIĘCEJ: Poseł Wipler chce wyjaśnień od Kopacz, ministrów i szefów policji...>>>

Śledczy zarzucili Wiplerowi, że popełnił dwa czyny: zmuszał przemocą funkcjonariuszy policji do zaniechania prawnej czynności służbowej, naruszając jednocześnie ich nietykalność cielesną oraz "znieważał dwóch funkcjonariuszy słowami powszechnie uznawanymi za obelżywe podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych". Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj