Dziennik Gazeta Prawana logo

Piotr Najsztub na celowniku przestępców. Chcieli go zabić, jak Ziętarę

4 grudnia 2014, 06:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piotr Najsztub
Piotr Najsztub/AKPA
Jarosław Ziętara miał nie być jedyną ofiarą morderców. Chcieli bowiem oni zabić każdego, kto tylko pisał źle o firmie Elektromis. Planowali więc porwać i zamordować Piotra Najsztuba i Macieja Gorzelińskiego z poznańskiej "Gazety Wyborczej".

- mówi "Gazecie Wyborczej" informator z prokuratury. Śledczy dowiedzieli się o planach morderców od świadków, którzy zeznają przeciw trzem zatrzymanym w sprawie zabójstwa poznańskiego dziennikarza, Jarosława Ziętary.

Piotr Najsztub przyznaje, że 20 lat temu dowiedział się o zagrożeniu od śledczych. Redakcja wynajęła firmę ochroniarską z Poznania, jednak jej pracownicy szybko wycofali się ze zlecenia, bo "ich przerosło", dlatego też sprawę przejęła firma z Warszawy. Dziennikarz przyznaje, że gdy zaczął opisywać, co dzieje się w firmie Elektromis, jeden z zamieszanych w sprawę ludzi próbował go przekupić "kosmicznym" wynagrodzeniem.

ZOBACZ TAKŻE: Prokuratura nie ufa policji w sprawie Ziętary. Przeszukania prowadzi wojsko>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj