Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauczycielka zamknęła dzieci w grobowej krypcie. Nie odpowie za swój czyn

7 stycznia 2015, 21:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czaszki w kościelnej krypcie
Czaszki w kościelnej krypcie/Shutterstock
Nauczycielka spod Kalisza, która zamknęła dzieci w grobowej krypcie, nie odpowie za swój czyn przed sądem.

Kaliska prokuratura umorzyła sprawę, uzasadniając, że nie doszło do przestępstwa.

W kwietniu ubiegłego roku Barbara N. zamknęła dwójkę chłopców w kościelnej krypcie, w której spoczywają szczątki właścicieli miejscowości. Tłumaczyła, że uczniowie byli niegrzeczni w czasie rekolekcji i chciała ich ukarać.

Jak mówi zastępca Prokuratora Okręgowego w Ostrowie Janusz Walczak, śledczy uznali, że zamknięcie dzieci w krypcie nie spowodowało u nich rozstroju zdrowia. Zeznania dzieci co czasu ich przebywania w krypcie, znacznie się różniły. Pokrzywdzeni twierdzili, że byli tam około 20-30 minut. - wyjaśnił.

Według prokuratury, dzieci były w krypcie przez półtorej minuty. Rodzice uczniów o zdarzeniu zawiadomili policję, bo - jak twierdzili - dzieci przeżyły horror.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj