Przyczyną śmierci półtorarocznego chłopca z Kutna było uduszenie
kawałkiem długopisu. Mimo skierowania wystawionego przez lekarza
rodzinnego, dziecko nie zostało przyjęte do szpitala. Dzień później
zmarło.
Sekcja zwłok wykazała, że prawe oskrzele półtorarocznego Maciusia zostało zatkane plastikowym fragmentem długopisu.
Rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania powiedział, że nie stwierdzono ewidentnych zmian chorobowych. - - dodał.
W związku ze śmiercią dziecka starosta kutnowski zwolnił z funkcji ordynator oddziału pediatrii w szpitalu w Kutnie. Kobieta będzie pracować jako lekarz.
CZYTAJ WIĘCEJ: Szpital odesłał półtoraroczne dziecko. Dzień później zmarło>>>
Wczoraj Wojewódzki Konsultant Chorób Płuc i Narodowy Fundusz Zdrowia podjęli decyzję o kontroli oddziału dziecięcego szpitala. W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zmarło tam już troje dzieci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zobacz
|