Rolnicze OPZZ chce referendum w sprawie odwołania ministra rolnictwa
Marka Sawickiego. W tym celu związkowcy rozpoczęli już zbiórkę podpisów
na terenie całej Polski.
Zdaniem związkowców, polityk PSL nie potrafi pomóc producentom żywności w dobie niskich cen skupu surowców i rosyjskiego embarga.
Referendum ma też rozwiać podejrzenia w stosunku do lidera rolniczych protestów Sławomira Izdebskiego, że uprawia on politykę. - - mówi szef rolniczego OPZZ.
Sławomir Izdebski przewiduje, że pomysł referendum poprze wielu przedstawicieli polskiej wsi. Na listy już wpisują się osoby blokujące drogi w Wielkopolsce czy na Kujawach. Inicjatywę można wesprzeć również przez internet. Wiele podpisów rolniczy związkowcy mogą zebrać w czwartek. Na ten dzień zapowiedzieli w Warszawie pikietę przed kancelarią premiera oraz rozbicie "zielonego miasteczka". W tym przedsięwzięciu może uczestniczyć nawet 10 tysięcy osób.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane