Dystrofia mięśniowa jest powodem dla którego pan Mikołaj Nitka nie
może przebywać na terenie siłowni - uznał jeden z takich przybytków na
terenie Bydgoszczy.
Ćwiczenia i aktywność fizyczna to jedyny sposób dla pana Mikołaja by pozostać w miarę sprawnym. Jednak jak się okazuje jest problem ze znalezieniem siłowni na której mógłby ćwiczyć - informują "Fakty TVN".
W wielu poprzednich klubach chodziło o bariery architektoniczne. Z ostatniej został wręcz wyrzucony. Wraz z nim siłownię opuścić musiał jego trener personalny. Powodem takiej decyzji miało być według menedżerki "złamanie regulaminu". - R - tłumaczy menedżerka.
Oburzony pan Mikołaj sprawę zgłosił do Rzecznika Praw Obywatelskich.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN
Powiązane