Dziennik Gazeta Prawana logo

Proces o pedofilię. Ksiądz G. przyznał się do winy!

20 marca 2015, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech G. przed procesem
Wojciech G. przed procesem/PAP
Oskarżony o pedofilię ksiądz Wojciech G. przyznał się przed wołomińskim sądem do zarzutów stawianych mu przez prokuraturę. Jest oskarżony o molestowanie nieletnich na Dominikanie i w Polsce.

- powiedział IAR rzecznik prasowy sądu okręgowego Warszawa-Praga Marcin Łochowski.

powiedział IAR rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Warszawa-Praga. Marcin Łochowski relacjonował, że ksiądz Wojciech G. złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze i zaproponował wymierzenie kary pozbawienia wolności w wysokości 7 lat.

-- powiedział Marcin Łochowski. 

Rozprawa była tajna. Strony nie informują o jej przebiegu. Księdzu G. grozi do 15 lat więzienia.

CZYTAJ WIĘCEJ: Dominikana żąda wydalenia księdza oskarżonego o pedofilię >>>

W październiku ubiegłego roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia. Za pokrzywdzonych uznała osiem osób: dwóch obywateli polskich i sześciu dominikańskich. Z ustaleń śledztwa wynika, że dwa czyny ksiądz G. popełnił w Polsce, pozostałe - w różnych okresach lat 2009-2013 na terenie Republiki Dominikańskiej. Oprócz tego prokuratura zarzuciła duchownemu posiadanie na Dominikanie treści pornograficznych z udziałem małoletnich poniżej 15 lat oraz posiadanie bez zezwolenia pistoletu i amunicji.
Ksiądz G. w wywiadzie z 2013 roku zaprzeczał, by dopuścił się molestowania dzieci. Sugerował, że oskarżenia sfabrykowali ci, którym nie podobało się że w okolicy w której pracował wprowadził na antynarkotykowy program

Ksiądz G. obecnie przebywa w areszcie od lutego ub. roku; areszt przedłużono do 30 kwietnia. Ze śledztwa warszawskiej prokuratury do odrębnego postępowania wyłączono sprawę obcowania płciowego z małoletnimi poniżej 15. roku życia na Dominikanie przez arcybiskupa Józefa Wesołowskiego - jako obywatela polskiego pełniącego obowiązki nuncjusza apostolskiego na Dominikanie. Postępowanie to zawieszono pod koniec ubiegłego roku z powodu braku pomocy prawnej z Watykanu.

Wkrótce ma rozpocząć się w Watykanie proces abp. Wesołowskiego, pierwszy w historii w sprawie pedofilii. Będzie to jednak możliwe dopiero po uprawomocnieniu się wyroku trybunału kanonicznego, który wydalił go ze stanu kapłańskiego - duchowny odwołał się od tego orzeczenia

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Kościół zapłaci 150 tys. złotych za molestowanie przez księdza. Jest ugoda. To pierwsza taka sprawa w Polsce >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj