Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem usłyszał 28-latek z
Krakowa, który został wczoraj zatrzymany w sprawie brutalnego mordu.
Marek G. oblał matkę łatwopalną substancją, podpalił, po czym zadał
jeszcze kilka ciosów siekierą. 68-letnia kobieta zmarła.
28-latek nie przyznał się do zarzutów. Złożył krótkie wyjaśnienia. Grozi mu nawet dożywocie.
W mieszkaniu, w którym doszło do tragedii, były dwie pracownice MOPSu. Jedna z nich jest poparzona. Trafiła do szpitala, ale lekarze zgodzili się na jej przesłuchanie.
ZOBACZ TAKŻE: Polak oskarżony o brutalne morderstwo w Londynie. Zabił i wrzucił zwłoki do kanału>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane