Pomnika prawie już nie ma, ale rosyjska delegacja złożyła przed nim
kwiaty. W Pieniężnie w województwie warmińsko-mazurskim ambasada Rosji
uczciła pamięć sowieckiego dowódcy - generała Iwana Czerniachowskiego.
Rosjanie przyjechali, mimo że pomnik jest już częściowo zdemontowany i ogrodzony. Metalowe popiersie usunięto z pomnika w zeszłym roku po tym, jak od lat domagały się tego m.in. środowiska kombatanckie. Generał Iwan Czerniachowski jest postacią kontrowersyjną z uwagi na jego zaangażowanie w likwidację polskiego podziemia niepodległościowego po II wojnie światowej.
Decyzja lokalnego samorządu o likwidacji pomnika wywołała ostry sprzeciw Moskwy. Zdaniem ambasadora Rosji, Polacy nie powinni usuwać pomników rosyjskich żołnierzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane
Zobacz
|