Oficjalnie Polska Grupa Energetyczna nie potwierdza informacji o znacznym awansie Gabora. Jednak, jak udało nam się ustalić, nowy dyrektor Elektrowni Opole rozpocznie urzędowanie w piątek 1 kwietnia o godzinie 7 rano. usłyszeliśmy od jednej z osób z Polskiej Grupy Energetycznej.
W zakładzie znają go pewnie bardzo dobrze, bo Gabor pracuje w elektrowni od 28 lat. Zaczynał od praktyk szkolnych, a od 1991 roku jest tam dyżurnym elektroenergetykiem. mówi nam jeden z pracowników elektrowni.
Jednak nikt z PGE nie chce powiedzieć, dlaczego właśnie Gabor został nowym dyrektorem zakładu. usłyszeliśmy w PGE.
Sołtys - celebryta
Tomasz Gabor urodził się w 1972 roku. Przez 12 lat był sołtysem wsi Brzezie - to na jej terenie mieści się Elektrownia Opole. Stracił posadę w grudniu 2015 roku. Wówczas Gabor poparł pomysł Arkadiusza Wiśniewskiego, prezydenta Opola, by dołączyć do granic miasta kilka wsi z ościennych gmin - w tym właśnie Brzezie. Tym samym mniejsze jednostki straciłyby wpływy z podatków od elektrowni. To nie spodobało się mieszkańcom wsi, którzy odwołali wieloletniego sołtysa.
Jednak zainteresowania Gabora wykraczają poza lokalną politykę. W regionie uchodził za "sołtysa - celebrytę". Często udzielał się na portalach społecznościowych. Prowadził bloga, w którym dzielił się z czytelnikami przepisami na ulubione potrawy, a nawet wystąpił w dwóch kulinarnych programach telewizyjnych.
Wsparcie z góry?
Nieoficjalnie mówi się, że za awansem Gabora może stać wiceminister sprawiedliwości, Patryk Jaki. Polityk nie wypiera się znajomości z nowym dyrektorem elektrowni. ocenia wiceminister sprawiedliwości. Ale o awansie byłego sołtysa rozmawiać nie chce. ucina Jaki.