Hierarcha przewodniczył mszy w piotrkowskim kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego, w drugim dniu obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski organizowanych w archidiecezji łódzkiej.
Podczas homilii przewodniczący KEP mówił o prawie naturalnym, które "gwarantowało rozwój duchowy ojczyzny przez 1050 lat, a dziś jego istnienie jest zagrożone ze strony skrajnego liberalizmu".
Arcybiskup tłumaczył wiernym, że wskazane prawo to "pierwotne i uniwersalne zasady wynikające z natury ludzkiej". zaznaczył.
Podkreślał, że prawo naturalne nie jest wymysłem Kościoła, bo istniało we wszystkich epokach, ale zdaniem arcybiskupa w obecnym świecie jego istnienie jest poważnie zagrożone, ponieważ "dzisiejsze doktryny prawne nie wykazują nim zainteresowania". - Empiryczna metoda poznawania natury powoduje dezorientację przy dokonywaniu codziennych wyborów, zwłaszcza u młodych ludzi - dodał.
wyjaśnił przewodniczący KEP.
Zdaniem hierarchy w świecie, w którym religia bywa spychana do sfery prywatnej, a sferę publiczną próbuje zawłaszczyć państwo laickie, tym bardziej potrzebne jest potwierdzenie, że każde prawo cywilne, które ma służyć postępowi człowieka musi mieć swój fundament w prawie naturalnym.
W niedzielnych uroczystościach religijnych udział wziął też łódzki arcybiskup senior Władysław Ziółek, a także minister obrony Antoni Macierewicz (jest posłem ziemi piotrkowskiej ). Szef MON podkreślał, że prawo naturalne towarzyszyło naszej historii. powiedział do zebranych.
Uroczystości w Piotrkowie Tryb. były drugą częścią obchodów jubileuszu 1050-lecia chrztu Polski w archidiecezji łódzkiej. Zainaugurowano je w listopadzie ubiegłego roku w kolegiacie w Łasku.