Koncern, który jeszcze niedawno sponsorował film o Lechu Wałęsie, domaga się - jak twierdzi "Gazeta Wyborcza" - zwrotu dotacji od fundacji byłego prezydenta.
O sprawie najpierw wspomniał podczas przedstawiania audytu w Sejmie minister skarbu, Dawid Jackiewicz. - mówił szef resortu skarbu. Jak ustaliła "Gazeta Wyborcza", firmą wymienioną przez ministra jest Energa. Zdaniem gazety, od początku roku nowi członkowie zarządu i rady nadzorczej, sprawdzali wydatki poprzednich szefów firmy. Gdy znaleźli interesującą umowę z Fundacją Lecha Wałęsy, od razu poinformowali o niej ministra.
Jednak zarówno koncern, jak i prezes Fundacji Lecha Wałęsy nie chcą zdradzić, czego dotyczyła umowa i dlaczego się z niej nie wywiązano. Energa tłumaczy tylko, że spółka . Tym razem jednak wniosku do prokuratury nie będzie, bo firma złożyła pozew w sądzie cywilnym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Powiązane
Zobacz