Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyłudzenia 12 mln złotych? Prokurator z przeszłością w CBA przejęła sprawę interesów żony "agenta Tomka"

7 czerwca 2016, 20:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Były szef CBA Mariusz Kamiński i były agent CBA Tomasz Kaczmarek - w ławach sejmowych w poprzedniej kadencji Sejmu
Były szef CBA Mariusz Kamiński i były agent CBA Tomasz Kaczmarek - w ławach sejmowych w poprzedniej kadencji Sejmu/Agencja Gazeta
Prokurator badający sprawę domniemanego niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości 12 milionów złotych przez stowarzyszenie kierowane przez żonę Tomasza Kaczmarka, czyli byłego agenta CBA i posła PiS, odsunięty od śledztwa. Sprawę przejęła białostocka prokurator, która pracowała w CBA w czasie, gdy pracował tam także "agent Tomek" - donosi tvn24.pl.

Elżbieta Pieniążek, czyli obecna białostocka prokurator generalna, wcześniej robiła karierę w CBA. W czasie, kiedy Tomasz Kaczmarek był agentem Centralnego Biura Antykorupcyjnego, pracowała w białostockiej delegaturze Biura. Przyszła tam jako młoda prokurator, szybko awansowała i zaczęła nadzorować wszystkie śledztwa, potem została wiceszefową i w końcu szefową jednostki - dowiedział się portal tvn24.pl.

Dlaczego to tak istotne? Od przełomu marca i kwietnia tego roku, kiedy okręgowa prokuratura olsztyńska przeszła pod nadzór regionalnej prokuratury białostockiej, Elżbieta Pieniążek nadzoruje przebieg śledztwa w sprawie ewentualnych nieprawidłowości w Europejskim Centrum Wsparcia Społecznego Helper. Stowarzyszeniem kieruje żona Tomasza Kaczmarka, Katarzyna. Helper prowadzi domy pomocy społecznej za środki publiczne, między innymi z budżetu olsztyńskiego wojewody.

W ciągu pięciu lat do Helpera ze środków publicznych trafiło 48,5 miliona złotych. Jednak ponad rok temu wątpliwości służb wzbudziły wydatki na prawie 12 milionów złotych, jakich dokonał Helper. 30 czerwca 2015 roku do biur stowarzyszenia w miejscowościach warmińsko-mazurskiego weszli policjanci i pracownicy skarbówki. Sprawdzali, jak wydana została dotacja 20 milionów złotych z olsztyńskiego urzędu wojewódzkiego.

- tłumaczył wówczas w lokalnych mediach rzecznik olsztyńskiej prokuratury Zbigniew Czerwiński.

Według informacji tvn24.pl, chodziło między innymi o wyprowadzanie publicznych pieniędzy z Helpera za pomocą zawyżonych faktur wystawianych przez firmę remontową.

- wyjaśnia zastrzegający swoje nazwisko rozmówca portalu.

W ostatnich tygodniach śledztwo zmierzało do finału. Prokurator - jak donosi tvn24.pl - planował postawić zarzuty osobom związanym z Helperem. Tymczasem na podstawie nowego regulaminu śledztwo zostało przeniesione do prokuratury regionalnej, natomiast prokurator prowadzący dotychczasowe śledztwo już nie. Sprawa trafiła w ręce wywodzącej się z Centralnego Biura Antykorupcyjnego prokurator Elżbiety Pieniążek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło tvn24.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj