Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener koni odmówił przyjęcia nagrody od prezydenta Dudy. To protest przeciw "dobrej zmianie" w stadninach

4 lipca 2016, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Adam Wyrzyk odmawia przyjęcia nagrody
Adam Wyrzyk odmawia przyjęcia nagrody/YouTube
Adam Wyrzyk, trener koni wyścigowych, który w niedzielę wygrał w Warszawie Derby, najważniejszą gonitwę sezonu, odmówił przyjęcia Nagrody Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. To protest przeciw "dobrej zmianie" w stadninach koni arabskich w Janowie Podlaskim i Michałowie - pisze "Gazeta Wyborcza".

Koń Caccini trenowany przez Adama Wyrzyka wygrał Derby na niedzielnej gonitwie sezonu na Torze Wyścigów Konnych "Służewiec" w Warszawie.

Podczas uroczystości wręczania nagród, w której brał udział m.in. wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego z PiS Ryszard Czarnecki i nowy prezes Totalizatora Sportowego Łukasz Łazarewicz, trener Wyrzyk odmówił przyjęcia nagrody - relacjonuje "GW".

mówi w rozmowie ze "Stołeczną" Wyrzyk.

19 lutego br. Agencja Nieruchomości Rolnych odwołała Marka Trelę został odwołany z funkcji prezesa. Tego samego dnia odwołano też prezesa Stadniny Koni w Michałowie Jerzego Białoboka oraz specjalistę ds. hodowli w ANR Annę Stojanowską. Zwolnienie Treli ANR uzasadniała "brakiem odpowiedniego nadzoru hodowlano-weterynaryjnego nad końmi arabskimi czystej krwi". Prezesom obu stadnin w Janowie Podlaskim i Michałowie zarzucono też dopuszczenie "do pobierania przez zagranicznych kontrahentów większej liczby zarodków niż dopuszczają to polskie regulacje" oraz "zawieraniem przez zarządy obu spółek umów dzierżawy klaczy z zagranicznymi ośrodkami hodowlanymi w sposób, który nie zabezpieczył w pełni interesów polskich podmiotów oraz ograniczał możliwości dochodzenia roszczeń".

Na początku marca ANR złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa ws. nieprawidłowości w stadninach Janowie i Michałowie. Śledztwo dotyczące niegospodarności, jakiego miały się dopuścić odwołane w lutym władze stadnin, prowadzi Prokuratura Regionalna w Lublinie. Po zwolnieniu Treli, prezes ANR powołał na stanowisko prezesa janowskiej stadniny Marka Skomorowskiego z wykształcenia ekonomistę, który wcześniej m.in. był zastępcą dyrektora lubelskiego oddziału ARiMR. Ta nominacja też była krytykowana, wskazywano, że nowy prezes nie ma odpowiednich kwalifikacji.

W marcu w stadninie w Janowie padły dwie klacze - Preria i Amra - należące do stadniny koni Halsdon Arabians, której właścicielką jest Shirley Watts, stała bywalczyni dorocznej aukcji koni arabskich Pride of Poland. Oba konie zostały niegdyś kupione przez Watts właśnie na aukcjach w Janowie. Według dotychczasowych ustaleń prokuratury konie padły z powodu skrętu jelit. W październiku 2015 r. w podobnych okolicznościach jak klacze Watts, z powodu skrętu jelit, padła inna utytułowana klacz janowskiej stadniny - Pianissima - co również było jednym z powodów odwołania Treli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj