Rzecznik episkopatu Polski podkreślił w rozmowie z PAP, że ks. Jacek Międlar . Podkreślił, że ks. Międlar dostosował się do zaleceń przełożonych zgromadzenia i sprawa została definitywnie załatwiona.
Ks. Międlara nadal będzie obowiązywał zakaz wypowiedzi dla mediów. W parafii będzie jedynie udzielał sakramentów, nie będzie np. uczył religii.
13 sierpnia ks. Międlar zamieścił na Twitterze wpis, dotyczący posłanki Nowoczesnej Joanny Scheuring-Wielgus, w którym napisał:Posłanka skierowała sprawę do prokuratury; jej zdaniem doszło do publicznego nawoływania do popełnienia przestępstwa.
Po tym wpisie głos zabrał przełożony duchownego ks. Kryspin Banko. napisał wizytator w oświadczeniu dla KAI, przekazanym PAP przez rzecznika episkopatu. Przełożony w wydanym oświadczeniu przypomniał księdzu Międlarowi, że każdego członka zgromadzenia obowiązują przyrzeczenia wynikające ze ślubu posłuszeństwa.
dodał.
Całkowity zakaz wobec ks. Jacka Międlara został wydany po tym, jak wygłosił on kazanie na nabożeństwie poprzedzającym marsz w ramach obchodów rocznicy ONR w kwietniu w Białymstoku. Białostocka prokuratura okręgowa prowadzi sprawę dotycząca tych obchodów.
Sekretarz Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo ks. Adam Borowski pytany o powody zmiany personalnej dotyczącej ks. Międlara, powiedział KAI, że w ciągu roku w zgromadzeniu dokonuje się kilkudziesięciu zmian proboszczów, wikariuszy i katechetów. podkreślił.