Prokuratura prowadzi śledztwo w
sprawie dziecka urodzonego w lesie. Dziewczynka, która przyszła na świat
miała w organizmie 1,7 promila alkoholu. Jej matka została dziś
przesłuchana przez policję, a potem... uciekła ze szpitala.
O dramatycznym porodzie w lesie pisaliśmy w środę na tvn24.pl. Policjanci przesłuchali 38-latkę, która urodziła pijane dziecko. Do porodu doszło w lesie, w Leźnicy Wielkiej (woj. łódzkie).
- informuje Krzysztof Kopania z łódzkiej prokuratury.
Jeżeli śledczy zdecydują się postawić kobiecie zarzuty, może jej grozić 5 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane
Zobacz
|