Dziennik Gazeta Prawana logo

Apostazja z awanturą w tle. Chcieli oficjalnie opuścić Kościół, ksiądz doniósł na nich na policję

27 września 2016, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ksiądz biblia
Ksiądz biblia/Shutterstock
Awantura przy akcie apostazji we Wrocławiu. Na miejsce musiała przyjechać policja.

Aktu oficjalnego opuszczenia Kościoła Katolickiego, czyli apostazji, chciało dokonać rodzeństwo z Wrocławia. W tym celu udali się oni do proboszcza swojej parafii.

Według nowych, uproszczonych przepisów, aby dokonać aktu apostazji nie trzeba mieć dwójki świadków. Wystarczy jedynie oświadczenie woli złożone pisemnie w parafii, na terenie której się mieszka.

Jak donosi Gazeta Wrocławska, w przypadku pani Pauliny i jej brata, próba dokonania aktu apostazji zakończyła się awanturą. relacjonuje kobieta na łamach gazety.

Para nie dała za wygraną i zdecydowała się pozostać na terenie parafii, aż do momentu przyjęcia przez księdza ich pisma. Wtedy kapłan stwierdził, że rodzeństwo "się awanturuje" i wezwał policję.

czytamy na łamach Gazety Wrocławskiej.
Finalnie kapłan podpisał wniosek i tym samym potwierdził oficjalnie akt apostazji dwójki wrocławian.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wrocławska
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj