Dziennik Gazeta Prawana logo

Film o żołnierzach wyklętych obowiązkowy na WAT. Pomysł i pieniądze przyszły z MON

7 grudnia 2016, 15:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Przysięga studentów WAT
Przysięga studentów WAT/Agencja Gazeta
Jedna z najlepszych uczelni wojskowych w kraju organizuje obowiązkowe pokazy filmu "Historia Roja" dla swoich pracowników. Dziekan jednego z wydziałów wydał nawet polecenie "sporządzenia imiennych list uczestnictwa w projekcji filmu" – dowiedział się dziennik.pl. Ministerstwo Obrony Narodowej twierdzi, że w ten sposób dba o przywracanie pamięci o żołnierzach wyklętych.

Film "Historia Roja" Jerzego Zalewskiego trafił do kin w marcu. Według wstępnych szacunków, przez pół roku obejrzało go nieco ponad 300 tysięcy osób. Ten wynik nie powala na kolana. Jednak widownia filmu Zalewskiego może być teraz nieco większa. Od połowy listopada "Historia Roja" jest raz w tygodniu wyświetlana w sali kinowej Wojskowej Akademii Technicznej. Ostatnią projekcję zaplanowano na 12 grudnia.

Co ciekawe, film musi zobaczyć każdy z pracowników i żołnierzy na uczelni.tak "reklamował" w mailach swoim podwładnym film płk Artur Król, p.o. prorektora ds. wojskowych WAT-u. Dziekan jednego z wydziałów zażyczył sobie nawet "sporządzenia imiennych list uczestnictwa w projekcji filmu".

Nie wiadomo, czy osoby które nie chciały w pracy oglądać filmu o żołnierzach wyklętych, spotkały konsekwencje służbowe. Oficjalnie uczelnia nie potwierdza informacji o obowiązkowych seansach "Historii Roja". przekonuje Grażyna Palczak, rzeczniczka Wojskowej Akademii Technicznej. Jak dodaje, grupowe oglądanie filmu nie jest inicjatywą uczelni.

"Spotkanie z historią"

Pomysł wspólnego oglądania "Historii Roja" pochodzi niemal wprost od samego Ministra Obrony Narodowej. W marcu resort Macierewicza ogłosił konkurs o nazwie "Spotkanie z historią – jak walczyli Żołnierze Niezłomni". Cel? informuje MON.

Konkurs wygrała fundacja patriotyczna Serenissma, która do tej pory zajmowała się głównie walką o budowę pomnika Bitwy Warszawskiej 1920 roku w stolicy. Otrzymała też od MON-u solidne dofinansowanie z tego tytułu: 348 580 złotych. usłyszeliśmy w resorcie.

O przywracanie pamięci żołnierzy wyklętych Serenissma zadba nie tylko poprzez wspólne oglądanie filmu wyjaśnia Ministerstwo Obrony Narodowej.

Resort nie informuje, czy spotkania z historykami będą obowiązkowe. Wypiera się też odpowiedzialności za obligatoryjność pokazów "Historii Roja" na WAT. ucina resort obrony.

Sprawę konkursu opisał również portal Oko.press.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj