Afrykańskie powietrze, które napłynęło do Polski, teraz będzie wypierane
przez chłodniejsze płynące z północy lub z zachodu. Zmiana cyrkulacji
będzie spowodowana tym, że ważną rolę zacznie odgrywać wyż azorski,
który z Atlantyku sięgnie aż do naszej części Europy. Na początku
tygodnia ochłodzenie nie będzie jeszcze bardzo mocne, chociaż już
nigdzie temperatura nie przekroczy 20 stopni. Na północy będzie "tylko"
12-13 st. C.
Większy chłód odczujemy za kilka dni, bo wtedy napłynie druga fala chłodniejszego powietrza i będzie ok. 10 stopni. Następnie, w czasie najbliższego weekendu, na południu na krótko może ocieplić się do 16-17 stopni, ale potem, czyli już przed świętami, czeka nas spore ochłodzenie. Z danych wynika, że temperatura maksymalna wyniesie ok. 10-11 st. C.
Po tym oziębieniu ponownie zacznie rosnąć w czasie świąt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło X-news
Powiązane
Zobacz
|