Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PiS chciał pogrążyć PO, a upokorzył Beatę Szydło. "Nie żałuję, koledzy z partii nie mają pretensji"

29 marca 2018, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Kosztowniak
Andrzej Kosztowniak/Newspix
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak zapytał prowokacyjnie w Sejmie o wysokość premii za czasów PO. Okazało się, że były dużo niższe niż te, które przyznała premier Szydło. Polityk jednak nie żałuje swojego pytania. Dlaczego?

- – tłumaczy w rozmowie z portalem fakt24.pl poseł Andrzej Kosztowniak.

W sumie członkowie Rady Ministrów w rządzie Tuska dostali jedynie 38 tys. zł, a co rzeczywiście nijak nie da się porównać do 2,1 mln zł przyznanych przez Beatę Szydło.

Kosztowniak utrzymuje też, że złożył interpelację, bo... chciał odeprzeć nadchodzący atak Platformy Obywatelskiej.

- – mówi.

Tzw. kryzys premiowy zaszkodził jak nic innego rządom PiS. Według różnych sondaży wypowiedź Beaty Szydło, że "nagrody się należały", krytycznie ocenia 75% Polaków.

Zjednoczona Prawica zanotowała też najwyższy od objęcia rządów, 12-procentowy spadek w sondażach. Prezes PiS Jarosław Kaczyński bagatelizuje jednak sprawę. - – skomentował podczas konferencji prasowej.

Sam Andrzej Kosztowniak zapewnia, że koledzy z partii nie mają do niego najmniejszych pretensji o pechową interpelację.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Fakt24.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj