Ciarka powiedział, że nie może ujawnić, ilu policjantów będzie zabezpieczało marsz. - - wyjaśnił w sobotniej rozmowie z Radiem Zet.
- wskazał rzecznik.
Zapowiedział, że "oprócz policjantów w mundurach będą też policjanci, którzy pełnią służbę po cywilnemu, zbierający informacje". Jak zaznaczył, te informacje - co się dzieje w tłumie - będą na bieżąco analizowane.
-- mówił.
Wyjaśnił, że policja musi brać pod uwagę zagrożenie naturalne, jak np. załamanie pogody, zagrożenie wywołane przez ludzi związane z katastrofami, wypadkiem drogowym, a jednym z możliwych zagrożeń jest zbiorowe zakłócenie porządku.
Ciarka powiedział też, że tak jak co roku policjantów z Komendy Stołecznej Policji będą wspierać strażnicy miejscy i Żandarmeria Wojskowa. Pytany, czy będzie to również wojsko, odparł, jeśli uznamy, że Żandarmeria Wojskowa to wojsko - to tak. Wyjaśnił, że Żandarmeria to policja wojskowa, która wspierała już policję podczas różnych wydarzeń.
- wskazał. Dodał też, że użycie wojska jest bardzo skomplikowaną procedurą, na którą musi wyrazić zgodę sam prezydent.
Strona rządowa i Stowarzyszenie "Marsz Niepodległości" porozumiały się, jak świętować marsz z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Poinformowali o tym PAP szef KPRM Michał Dworczyk oraz rzecznik Stowarzyszenia "Marsz Niepodległości" Damian Kita. Negocjacje zakończyły się w piątek tuż przed północą. Przedstawiciele obu stron opracowali wspólny komunikat, w którym zapraszają wszystkich w niedzielę 11 listopada na godzinę 14:00 na Rondo Romana Dmowskiego. Poinformowali także, że o godzinie 15 przewidziane jest przemówienie Prezydenta Andrzeja Dudy, a następnie marsz ruszy w stronę Stadionu Narodowego.