Ostrzeżenia dotyczą województw: mazowieckiego, podlaskiego i lubelskiego oraz wschodniej części warmińsko-mazurskiego.

Reklama

Śnieg spadnie już w sobotę wieczorem. Najpierw na południu Polski, a około północy opady dotrą do również centrum kraju. Nad ranem zacznie prószyć też na Podlasiu i Mazurach. Na wschodzie będzie do tego porywiście wiać, co spowoduje zawieje i zamiecie śnieżne. Meteorolodzy ostrzegają przed intensywnymi opadami.

Jak napisał w komunikacie Instytut, pokrywa śnieżna może osiągać grubość od 8 cm do 14 cm.

Ostrzeżenia pierwszego stopnia oznaczają, że należy spodziewać się niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych. Te, z kolei, mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Chodzi głównie o opóźnienia i inne utrudnienia w ruchu drogowym.

Taka pogoda najprawdopodobniej jednak nie utrzyma się do świąt. W okolicach 24 grudnia ma się ocieplić, nawet do 10 stopni na zachodzie kraju. A wtedy, zamiast śniegu, będzie padać deszcz.