Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez mężczyznę, który podczas odliczania do "Światełka do nieba" o godz. 20 wtargnął na scenę. Po ataku napastnik został sprowadzony ze sceny przez mężczyzn w kurtkach z emblematem Agencji Ochrony Tajfun.

Rzeczniczka prezydenta Magdalena Skorupka-Kaczmarek na konferencji powiedziała dziennikarzom, że jest on operowany. Jak poinformował prezydent Andrzej Duda, lekarze przywrócili Adamowiczowi akcję serca.

- Stan prezydenta jest ciężki. W tej chwili trwa operacja, walczymy. Ściągnęliśmy wszystkich niezbędnych specjalistów i walczymy – oświadczył z kolei dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku Jakub Kraszewski.