Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera Amber Gold. Obrońca chce uniewinnienia Marcina P.

23 kwietnia 2019, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mowy końcowe w procesie Amber Gold
Mowy końcowe w procesie Amber Gold/PAP
"Spółka Amber Gold wywiązywała się z zawartych umów, klienci byli zainteresowani wyłącznie zyskiem" - mówił we wtorek w mowie końcowej przed Sądem Okręgowym w Gdańsku obrońca Marcina P. Wniósł  jego uniewinnienie.

- - mówił adwokat.

Przekonywał, że prokuratura nie wykazała wszystkich elementów, które są konieczne, aby wypełnić popełnienie przez Marcina P. przestępstwa oszustwa. - - ocenił.

Zdaniem obrońcy, "jeżeli jego zachowanie (Marcina P.) miało polegać na kierowaniu innymi osobami, to albo opis czynu powinien być inaczej sformułowany, albo ława oskarżonych powinna być zdecydowania dłuższa".

- - zaznaczył Komorowski.

Obrońca dodał, że w tej sytuacji kwestia, czy zapisy umów były zrozumiałe dla pokrzywdzonych jest już "sprawą drugorzędną".

- - argumentował adwokat.

Natomiast Marcin P. w swojej wypowiedzi przed sądem powiedział tylko, że podtrzymuje w całości stanowisko swojego adwokata.

W ubiegły czwartek podczas pierwszych mów końcowych prokuratura zawnioskowała o wymierzenie twórcom i założycielom Amber Gold Marcinowi P. i jego żonie Katarzynie P. kar po 25 lat więzienia.

6 maja zaplanowano przed gdańskim sądem mowę końcową obrońcy Katarzyny P.

Według prokuratury, Marcin P. i Katarzyna P. oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Prokuratura ustaliła, że spółka Amber Gold była tzw. piramidą finansową, a oskarżeni bez zezwolenia prowadzili działalność polegającą na gromadzeniu pieniędzy klientów parabanku.

Śledczy uznali, że Katarzyna i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili z tej działalności stałe źródło dochodu.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. KNF złożyła doniesienie do prokuratury, która po miesiącu odmówiła wszczęcia śledztwa, nie dopatrując się w działalności firmy znamion przestępstwa. 13 sierpnia 2012 r. Amber Gold ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj