Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera z krowami z Deszczna. Ardanowski: Jest problem z ustaleniem właściciela stada

11 czerwca 2019, 18:59
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Krowy, hodowla
Krowy, hodowla/Shutterstock
Chore krowy muszą być ubite - tak minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski odpowiedział na pytanie, co się stanie z krowami z Deszczna (woj. lubuskie) jeżeli badania wykażą, że są chore. Dodał, że obecnie jest problem z ustaleniem właściciela tego stada.

Minister podkreślił we wtorek na antenie radiowej Trójki, że krowy z Deszczna "muszą być wprowadzone do systemu rejestracji". - - zwrócił uwagę.

Przyznał, że obecnie trudno jest określić, kto jest właścicielem tego stada. Przekazał, że jedna z organizacji twierdzi, że właściciel zrzekł się stada na jej korzyść. Z kolei sam właściciel, przez pełnomocnika prawnego - poinformował szef resortu rolnictwa - twierdzi, że tego nie zrobił. - - dodał.

Minister poinformował ponadto, że właściciel Gospodarstwa Ekologicznego "Rezerwat Czarnocin", do którego miałyby trafić krowy z Deszczna, by być tam "żywymi kosiarkami", wycofuje się z tego. - - zaznaczył. Ardanowski dodał, że właściciel gospodarstwa Czarnocin, ze względu na to, że posiada własne bydło, przekazał ministrowi, że krowy będzie mógł przyjąć pod warunkiem, że będą wcześniej przebadane i zakolczykowane.

Ardanowski zapowiedział, że ministerstwo będzie chciało też "wzruszyć" prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Gorzowie Wielkopolskim, który podtrzymał decyzję powiatowego lekarza weterynarii o wybiciu stada z Deszczna. - - powiedział.

Minister pytany, co się stanie z krowami, jeżeli okaże się, że są chore, odpowiedział, że "chore krowy wszędzie na całym świecie muszą być ubite".

Główny Inspektorat Weterynarii w komunikacie zamieszczonym na swojej stronie internetowej poinformował, że zakończenie podstawowych badań stada krów z gminy Deszczno zajmie ok. pół roku, do tego czasu krowy pozostaną w ścisłej izolacji od innych zwierząt.

Na stronie inspektoratu zamieszczona została uchwała Rady Sanitarno-Epizootycznej ws. bezpańskiego stada krów z gminy Deszczno. W komunikacie wskazano, że Rada ta zarekomendowała Głównemu Lekarzowi Weterynarii, aby wszystkie zwierzęta w stadzie zostały zakolczykowane i "niezwłocznie zbadane", czy nie mają gruźlicy, enzootycznej białaczki bydła czy brucelozy.

"Do czasu oznakowania zwierząt oraz uzyskania wyników badań urzędowych w kierunku wyżej wymienionych jednostek chorobowych zwierzęta powinny pozostawać w miejscu aktualnego przebywania stada w ścisłej izolacji od innych zwierząt. W przypadku ujemnych wyników badań urzędowych, można rozważyć możliwość przemieszczenia stada w całości do siedziby docelowej, wskazanej przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi" - napisano w komunikacie.

Krowy na razie przetrzymywane są w miejscowości Ciecierzyce, a stado liczy ok. 180 sztuk. Od wielu lat krowy żyły na wolności i wypasały się na polach rolników. Są to zwierzęta niezarejestrowane, nie mają właściciela i nie były pod opieką weterynaryjną. Pod koniec października ub.r. powiatowy lekarz weterynarii w Gorzowie Wielkopolskim wydał decyzję, "na mocy której właściciel zwierząt został zobowiązany do zabicia 170 sztuk bydła". Ta decyzja została podtrzymana przez głównego lekarza weterynarii. Po licznych protestach w sprawę "ratowania" krów włączyli się również politycy. Ostatecznie z końcem maja br. szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapewnił, że krowy z Deszczna nie trafią do uboju, zostaną odizolowane w jednym z państwowych gospodarstw.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media/PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj